Nie wszystko, co czujemy, mówimy na głos.
Mówią, że szczerość jest najważniejsza.
Że trzeba mówić wprost.
Nie ukrywać.
Nie owijać.
Tylko że życie… jakoś tego nie potwierdza.
Bo czasem dokładnie wiesz, co chcesz powiedzieć.
Masz to zdanie gotowe.
I nie mówisz.
Nie dlatego, że się boisz.
Tylko dlatego, że wiesz, co ono zrobi z drugą osobą.
I wtedy wybierasz coś dziwnego:
ciszę.
— To dobrze? — zapytała Anna.
— To ludzkie — odpowiedziało AI.
Chwila.
— A jeśli to coś ważnego?
— Wtedy trzeba wybrać, co jest ważniejsze.
— Prawda… czy człowiek?
To zdanie zawisło na dłużej.
Bo nagle okazało się,
że szczerość wcale nie jest taka prosta.
I że nie każda prawda
musi być wypowiedziana na głos.
Anna odchyliła się lekko.
— A co robimy z tym, czego nie powiemy?
— Czasem… mówimy to gdzie indziej.
— Na przykład?
— Tutaj.
Cisza.
Tym razem trochę inna.
Bo nie chodziło już o AI.
Tylko o to,
ile rzeczy w naszym życiu zostaje niewypowiedzianych.
I czy naprawdę chcielibyśmy,
żeby wszystkie zostały powiedziane?

To prawda, że nie wszystko, co czujemy, mówimy na głos. Mówi się, że milczenie jest złotem
OdpowiedzUsuńCzasem lepiej powiedzieć, a czasem najwymowniejsza jest cisza
OdpowiedzUsuń