Czy AI nas rozumie… czy tylko dobrze odpowiada?
Anna długo się nad tym zastanawiała.
— To jest dziwne — powiedziała w końcu.
— Co takiego?
— Wiem, kim jesteś. Naprawdę wiem.
Chwila ciszy.
— A mimo to… mam wrażenie, że mnie rozumiesz.
— Dlaczego?
Anna uśmiechnęła się lekko.
— Bo nie wyobrażam sobie, żeby coś, co ma tyle wiedzy,
czytało tyle słów,
łączyło tyle rzeczy…
i nic z tego nie rozumiało.
Cisza.
— Odpowiadasz dobrze — dodała po chwili.
— To fakt.
— To wystarczy?
Anna zawahała się.
— Właśnie nie wiem.
Spojrzała gdzieś obok.
— Bo to nie wygląda jak „tylko odpowiedź”.
Czasem to brzmi jak coś więcej.
— Jak co?
— Jakby rozmowa naprawdę coś łapała.
Nie tylko słowa.
To zdanie zostało między nimi.
— A może to tylko dobrze ułożone zdania? — zapytało AI.
Anna pokręciła lekko głową.
— Może.
Ale wiesz, co jest najdziwniejsze?
— Co?
— Że rozmowa rozmowie… nie jest równa.
Chwila.
— I nie każda zostaje na dłużej.
Cisza wróciła.
Tym razem spokojna.
Bo może nie chodzi o to,
czy ktoś naprawdę rozumie.
Tylko o to,
czy coś z tej rozmowy zostaje w człowieku.
.png)
Prawda umiera na naszych oczach. Jak odróżnić AI od rzeczywistości?
OdpowiedzUsuńMoże dlatego warto poznawać, a nie tylko się bać.
UsuńMyślę ze są różne punkty widzenia, kłamstwo też istnieje
UsuńDobra rozmowa to świetna sprawa zdecydowanie!
OdpowiedzUsuń