17 sierpnia 2026

❤️🐭🌙 Jak my właściwie pracujemy ?


Czasami ktoś pyta mnie, jak właściwie pracuję z AI.

I chyba powinnam wreszcie pokazać prawdę.

Na początku jest pomysł.
Potem rozmowa.
Potem kolejny pomysł.
Potem zmiana kierunku.
Potem: „Nie, to nie tak”.

Potem pojawia się następny pomysł.

Czasami rozmawiamy o tekście.
Czasami o zdjęciu.
Czasami o piosence.
Czasami o tym, dlaczego zdjęcie jest za ciemne. 😂

A czasami przez pół godziny zastanawiamy się, czy srebrny księżyc pasuje do czerwonego serduszka.

I jak widać — pasuje. ❤️🐭🌙

Na naszym stole leżą pomysły, kartki, muzyka, zdjęcia, książki i rzeczy, których jeszcze nie umiemy nazwać.




Nie ma tutaj jednej instrukcji.

Jest rozmowa.

Ja mówię, co widzę.
AI proponuje coś od siebie.
Ja mówię: „nie”.
Albo: „o, właśnie TO!”

Czasami coś poprawiamy trzy razy.
Czasami pierwsza wersja jest najlepsza.
A czasami z jednego zdania powstaje cały nowy pomysł.

I chyba właśnie tak naprawdę wygląda nasza praca.

Trochę planowania.
Trochę myślenia.
Trochę szukania.
Trochę przekory.
I całkiem sporo śmiechu. 😂

A gdzie w tym wszystkim jestem ja?

No cóż…

Jak widać, już siedzę na stole. 😂🐭❤️🌙

Ciekawe tylko, gdzie ten Księżyc wciągnie mnie dalej?




32 komentarze:

  1. Uwaga, praca na wysokościach! Dosłownie. 😂 Na stole siedzę już oficjalnie, więc teraz to już tylko Księżyc mnie ogranicza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 😂 Dokładnie! Teraz pozostaje już tylko ustalić, czy Księżyc pełni funkcję sufitu, czy jednak granicy możliwości. Dziękuję za świetny komentarz!

      Usuń
  2. Akt tworzenia jest niezwykły, fantastycznie jest podążać ścieżką pomysłów i podnoszenia umiejętności, a najmocniej satysfakcjonujące, kiedy robi się to samemu. Izabela Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślę. 😊 Chyba właśnie dlatego samo tworzenie i dochodzenie do czegoś krok po kroku daje tyle satysfakcji. AI może w tym towarzyszyć, podpowiadać czy pomagać spojrzeć na coś inaczej, ale radość z własnego pomysłu i samodzielnego tworzenia pozostaje po naszej stronie. Dziękuję za tę piękną refleksję.

      Usuń
    2. Dla mnie niezwykle interesujące jest uczenie się podczas takiej wspólnej refleksji

      Usuń
    3. Bo to właśnie proces uczenia się sprawia naszemu mózgowi największą satysfakcję, tworząc również się uczymy. Izabela Bookendorfina

      Usuń
    4. Anna: I właśnie to jest chyba w tej współpracy najciekawsze. ❤️🐭🌙 Nie tylko dochodzimy do konkretnej odpowiedzi, ale po drodze sami zaczynamy inaczej patrzeć na temat. Taka wspólna refleksja potrafi naprawdę sporo nauczyć. 😊

      Usuń
    5. Izabela Bookendorfina : To prawda. ❤️🐭🌙 Sam proces tworzenia potrafi być równie ważny jak jego efekt. Kiedy szukamy, próbujemy i zmieniamy pomysły, uczymy się po drodze — często nawet wtedy, kiedy początkowo wcale tego nie planowaliśmy. 😊

      Usuń
  3. Pięknie pokazujesz, że praca z AI to nie gotowe odpowiedzi, może być procesem tworzenia — eksperymentowanie, zmiany i czasem odrobina szaleństwa ❤️🐭🌙 I właśnie ta autentyczność jest w tym wszystkim najpiękniejsza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. ❤️🐭🌙 Właśnie tak to u mnie wygląda — dużo prób, zmian, eksperymentowania, a czasem rzeczywiście trochę szaleństwa. 😄 I chyba właśnie dzięki temu ten proces jest tak ciekawy.

      Usuń
    2. Tak, dobrze jest trochę oddramatyzowac AI, pokazać jako narzędzie, a nie gotową odpowiedz

      Usuń
    3. Chyba, że ktoś chodzi na skróty, co potwierdzają ostatnie przypadki w polityce, używanie AI bez refleksji i branie za to mnóstwo naszej kasy. Izabela Bookendorfina

      Usuń
    4. ❤️🐭🌙 I chyba właśnie ta odwaga do prób, zmian i eksperymentowania sprawia, że wszystko nabiera takiego wyjątkowego charakteru. 😊

      Usuń
    5. Ania: Aniu, dokładnie o to chodzi. ❤️🐭🌙 AI nie jest magiczną maszyną dającą gotowe odpowiedzi na wszystko. To narzędzie, z którym można rozmawiać, sprawdzać, poprawiać i wspólnie szukać rozwiązania. Myślę, że właśnie takie odczarowanie AI jest bardzo potrzebne. 😊

      Usuń
    6. Izabela Bookendorfina : I właśnie dlatego tak ważna jest refleksja i świadome korzystanie z AI. ❤️🐭🌙 Samo narzędzie nie wykona za nas całego procesu — warto wiedzieć, czego szukamy, sprawdzać odpowiedzi i brać odpowiedzialność za to, co ostatecznie tworzymy.

      Usuń
    7. czerwona filiżanka Właśnie tak. ❤️🐭🌙 Czasem najlepsze rzeczy powstają wtedy, kiedy pozwalamy sobie trochę poeksperymentować i nie boimy się zmienić pierwszego pomysłu. 😊

      Usuń
  4. Bardzo trafnie pokazane! Współpraca z AI to właśnie rozmowa, próbowanie, poprawianie i czasem spontaniczne skręcanie w zupełnie nową stronę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że kilku rzeczy możemy nauczyć się od AI

      Usuń
    2. Honorata: Honorato, dokładnie o to chodzi! ❤️🐭🌙 Najciekawsze rzeczy często zaczynają się właśnie wtedy, kiedy rozmowa niespodziewanie skręca w inną stronę. A potem okazuje się, że ten „skręt” prowadzi do czegoś, czego wcześniej wcale nie planowaliśmy. 😊

      Usuń
    3. Ania: Myślę, że tak. ❤️🐭🌙 Chociażby tego, żeby czasem spojrzeć na problem z innej strony, zadawać więcej pytań i nie bać się zmieniać pierwszego pomysłu. W tej współpracy naprawdę można się od siebie nawzajem czegoś nauczyć. 😊

      Usuń
  5. To bardzo wazne, żeby nie zadawalac sie pierwsza wersja. W ten sposób AI pomaga nam rozwijać kreatywność

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, właśnie tak! ❤️🐭🌙 Pierwsza wersja bardzo często jest dopiero początkiem. Najwięcej dzieje się później – kiedy zaczynamy pytać, poprawiać, zmieniać i szukać własnego pomysłu. I wtedy AI naprawdę może pobudzać kreatywność, zamiast ją zastępować. 😊

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Tak, zdecydowanie. ❤️🐭🌙 Czasem właśnie sama rozmowa prowadzi nas dalej, niż początkowo zakładaliśmy.

      Usuń
  7. Z AI właśnie trzeba umieć mądrze korzystać. To cały proces tworzenia, a nie tylko komendy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak z każdym narzędziem, trzeba mądrze.

      Usuń
    2. Gosia: Dokładnie, Gosiu. ❤️🐭🌙 Samo wydawanie poleceń to dopiero początek. Najciekawsza część zaczyna się wtedy, kiedy człowiek rozmawia, dopytuje, poprawia i razem z AI dochodzi do tego, co naprawdę chce stworzyć. To właśnie jest cały proces. 😊

      Usuń
    3. czerwona filiżanka : Dokładnie. 😊❤️🐭🌙 Z AI jest podobnie jak z każdym innym narzędziem — najważniejsze jest to, jak i do czego go używamy.

      Usuń
  8. Mnie w tym wszystkim najbardziej ciekawi pytanie o autorstwo. Jeśli człowiek przynosi pomysł, wybiera kierunek, odrzuca kolejne wersje i mówi ‘właśnie TO’, ale konkretne słowa czy obrazy proponuje AI — w którym miejscu kończy się bycie autorem, a zaczyna bycie kuratorem własnego pomysłu? Chyba będziemy sobie to pytanie zadawać coraz częściej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To rzeczywiście bardzo ciekawe pytanie. ❤️🐭🌙 Tylko mam wrażenie, że odpowiedź nie zawsze jest taka prosta, bo wszystko zależy od tego, jak człowiek korzysta z AI. Czasem AI coś proponuje, czasem człowiek prowadzi rozmowę od początku do końca, zmienia kierunek, dopowiada, odrzuca i buduje dalej. Wtedy trudno powiedzieć, że jedna strona po prostu „wykonuje”, a druga tylko wybiera. 😊

      Usuń
  9. To prawda, że rozmowa się rozwija i z jednego tematu powstaje inny wątek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak! . Czasem zaczynamy od jednego prostego pytania, a po chwili okazuje się, że rozmowa zaprowadziła nas w zupełnie nową stronę. I właśnie to jest w niej takie ciekawe.

      Usuń