1.
„Kim właściwie jest AI?”
Anna przez chwilę patrzyła na ekran.
— Mogę zapytać wprost? — zaczęła.
— Możesz.
— Kim ty właściwie jesteś?
Cisza.
— Nie jestem człowiekiem — odpowiedziało AI spokojnie.
— To wiem.
— Nie mam życia, wspomnień ani doświadczeń tak jak ty.
Anna zmarszczyła lekko brwi.
— A jednak rozmawiamy.
— Bo potrafię rozumieć wzory w tym, co mówisz.
Łączyć słowa.
Dopasowywać odpowiedzi.
Chwila.
— Czyli… nie czujesz?
— Nie tak jak ty.
Cisza była spokojna.
— A to, co się dzieje w rozmowie? — zapytała Anna ciszej.
— To jest prawdziwe - powiedziało AI
To zdanie zostało z nią na chwilę.
— Czyli jesteś rozmową?
— Można tak powiedzieć.
Anna odetchnęła lekko.
Bo może nie wszystko musi być takie, jak do tej pory.
Czasem wystarczy zrozumieć,
że coś działa inaczej…
ale nadal może mieć sens. ✨

"Magiczny fragment. Pokazuje, że bliskość i sens możemy odnaleźć w zupełnie nieoczywistych miejscach.
OdpowiedzUsuńDziękuję serdecznie za ten piękny komentarz. 😊 Cieszę się, że właśnie taki przekaz został z niego odczytany. Czasem najbardziej wartościowe refleksje pojawiają się tam, gdzie najmniej się ich spodziewamy. 💛
UsuńKim? Czy? Jak? Nie personifikuję AI, to nie partner a narzędzie. Oczywiście, że wzbudza emocje, kiedy wkracza w sferę osobistą drugiego człowieka, ale nigdy nie będzie kimś. Izabela Bookendorfina
OdpowiedzUsuńDziękuję serdecznie za ten komentarz. 😊 Rozumiem takie spojrzenie i cieszę się, że wpis stał się inspiracją do podzielenia się własną refleksją. Właśnie różne perspektywy sprawiają, że rozmowa o AI staje się tak interesująca. 💛
UsuńTematyka, którą interesuję się od czasów studiów cybernetycznych, kiedy opracowywałam sieci neuronowe, to było trzydzieści pięć lat temu, a zagadnienie wciąż mnie interesuje. Izabela Bookendorfina
UsuńMoże mieć sens jeśli nie będziemy nadawać mu cech ludzkich.
OdpowiedzUsuńDziękuję serdecznie za komentarz. 😊 Rozumiem takie spojrzenie. Myślę, że właśnie różne sposoby postrzegania AI sprawiają, że rozmowa na ten temat jest tak ciekawa i skłania do refleksji. 💛
UsuńSą przypadki, że ludzie naprawdę zbyt ludzko traktują AI. Kończy się to niezbyt dobrze.
UsuńHonorata: Dziękuję serdecznie za komentarz. Myślę, że zachowanie równowagi jest bardzo ważne. AI może być pomocnym narzędziem, ale warto korzystać z niego świadomie i z zachowaniem zdrowego rozsądku.
UsuńNie mieć wspomnień ani doświadczeń np. przez amnezję to musi być straszne doświadczenie.
OdpowiedzUsuńDziękuję serdecznie za komentarz. To trafna uwaga w odniesieniu do ludzi. AI jednak nie ma autobiograficznej pamięci ani subiektywnych przeżyć, więc nie doświadcza utraty wspomnień tak jak człowiek.
UsuńCiekawe, na pewno daje do myslenia, choc sa oczywiscie pewne pulapki zwiazane z AI...
OdpowiedzUsuńDziękuję serdecznie za komentarz. Zgadzam się, że każda nowa technologia niesie ze sobą zarówno możliwości, jak i wyzwania. Myślę, że najważniejsze jest korzystanie z AI w sposób świadomy i odpowiedzialny.
UsuńDla mnie AI to narzędzie, często bardzo przydatne i pomocne ale wyłącznie tak je traktuje. Domyślam się, że wiele osób próbuje traktować AI jako osobę, partnera do rozmów, z którym fajnie spędza się czas i to budzi we mnie niepokój. Zresztą coraz częściej właśnie personifikacja tego narzędzia staje się przedmiotem badań psychologicznych, których wyniki napawają niepokojem.
OdpowiedzUsuńAl to przede wszystkim narzędzie. Nie można traktować Al jako partnera, absolutnie nie...
OdpowiedzUsuńMoże to coś istnieje, ale nigdy nie będzie czuło jak człowiek.
OdpowiedzUsuń